Kartka do hrabiny (1906) + najstarsza z kolekcji (1883)

Oto dwie kartki, które dotarły do mnie w tym tygodniu.

Pierwsza z tych kartek, dużo ciekawsza, adresowana do Jej Oświeconości, tytuł przysługujący wysokiej arystokracji.

Jest to przypadek, który pokazuje, jak duże znaczenie ma treść wpisana do historycznych kartek, a sama ilustracja – np. zdjęcie historyczne miasta – już nie tak bardzo. Są to w zasadzie jednokrotne źródła historyczne. W przeciwieństwie do ilustracji, które były reprodukowane w tysiącach egzemplarzy i są znacznie łatwiej dostępne.

A już szczególnie to widać tutaj, gdzie mamy do czynienia z kartkami korespondencyjnymi, bez żadnego zdjęcia na odwrocie – jedynie adres i treść kartki. Czy to oznacza, że nie mają one wartości? Dla wielu na pewno niewielką. Bo jednak co zdjęcie miasta to zdjęcie miasta : ) Oczywiście te zdjęcia są nieraz bardzo interesujące. Ale jednak nie tak niepowtarzalne.

Dodam tutaj, że cena, za jaką udało mi się kupić każdą z tych kartek, to 1,40 euro.

Kartka nr 1 – do hrabiny

Na awersie widać sporo ciekawych informacji. W Austro-Węgrzech – tym państwie wielu narodów – informacja podana jest w 3 językach – austriackim, polskim i rusińskim.

Adresatem kartki jest hrabina Maria Teresa Julia z Kinskych Rességuier de Miremont (1849–1912). Jako, że kartka pochodzi z 1906 roku, hrabina, bądź ktoś z jej służby, odebrał ją 6 lat przed śmiercią hrabiny. O randze adresata może świadczyć fakt, że na tej kartce zapisano tylko jej nazwisko, miasto i region (Nisko, Galicja).

Hrabina była ważną postacią dla Niska. Nazywano ją często „dobrodziejką Niska”, ponieważ wraz z mężem Olivierem przekształciła tę miejscowość z zaniedbanej wsi w nowoczesny ośrodek. Urodziła się w Ischl (Austria) w arystokratycznej rodzinie Kinskych. Jej ojciec, hrabia Eugeniusz Kinsky, kupił dobra niżańskie w 1867 roku od rodziny Reichenbachów. Maria poślubiła hrabiego Oliviera Rességuiera (pochodzącego z francusko-austriackiego rodu) w 1868 roku w Wiedniu, a niedługo potem młodzi małżonkowie osiedli w Nisku, by zarządzać tutejszymi dobrami. W latach 1873–1875 hrabiostwo wznieśli w Nisku rezydencję w stylu neobarokowym (często określaną jako pałac), otoczoną pięknym parkiem. o dzięki Marii i Olivierowi Nisko stało się w 1867 roku siedzibą powiatu. Hrabiostwo aktywnie inwestowali w infrastrukturę (Maria ufundowała i utrzymywała pierwszy w Nisku szpital, do którego sprowadziła z Wiednia lekarza – dra Arnolda Loevy’ego, ufundowała też przedszkole – ochronkę – do którego sprowadziła Służebniczki Dębickie. Wspierała budowę kościoła i budynków administracyjnych).

Kartka jest nadana z Podwłoczysk we wschodniej Galicji przez firmę i dotyczy spraw handlowych.

Na rewersie czytamy (skąd przekreślenia?)

Wielmożna Pani! Ponieważ moja ostatnia oferta pozostała bez odpowiedzi, a obecnie dysponuję bardzo przednimi, nadającymi się do transportu rakami, pozwalam sobie ponownie prosić o złożenie u mnie zamówienia. Aby pozyskać Państwa jako stałych klientów, dołożę wszelkich starań, by zrealizować zamówienie ku najwyższemu zadowoleniu. Oferuję dostawę opłaconą i bez cła, gwarantuję dostarczenie żywych osobników. Koszyk 5 kg.

  • 40 sztuk raków wykwintnych (delikatesowych) – 8.20 marek
  • 60 sztuk raków olbrzymich – 5.80 marek
  • 80 sztuk ładnych raków stołowych – 4.70 marek
  • 130 sztuk raków porcjowych – 4.00 marki

Oczekując na Państwa szanowne zamówienie, kreślę się z wyrazami szacunku, G. Heiman

Kartka nr 2 – z 1883 roku

Jest to chyba?? najstarsza kartka z mojej kolekcji. O tematyce również handlowej, wysłana do Wiednia przez handlowca lub sklepikarza ze Lwowa (może da się dojść, gdzie się znajdował we Lwowie?)…

Kartka wydrukowana wraz ze znaczkiem o nominale 2 kr (2 krajcary) z dwugłowym austriackim orłem. Na stemplu świetnie widać słowo LWÓW / LEMBERG. Porównując obie kartki widać rozwój austriackiej (niemieckiej) ortografii. Na starszej kartce Correpsondenz piszemy jeszcze przez C, na nowszej – już przez K.

Drugi stempel – słowo WIEN ktoś poprawił ołówkiem na – co? Czy ówcześnie czy współecześnie? Dość, że na końcu cyfr widać 83, co sugeruje rok 1883.

Dodajmy, że adresatem jest Herrn Pereles & Löwy in Wien (Panowie Pereles i Löwy w Wiedniu).

Na rewersie widać, że kartka była rzeczywiście adresowana we Lwowie 27/11 1883. Poniżej treść kartki:

Lwów, 27/11.883

Bardzo mnie dziwi, że do dnia dzisiejszego nie otrzymałem zamówionych bawełnianych fartuszków dziecięcych i jeśli jeszcze ich Państwo nie wysłali, proszę o ich niezwłoczną wysyłkę. W przypadku zaś, gdyby nie mogli Państwo lub nie chcieli ich wysłać, proszę mnie o tym powiadomić; zamówię gdzie indziej, gdyż jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, aby tak długo wstrzymywano moją dostawę. Oczekując Pańskiej szanownej odpowiedzi, kreślę się z poważaniem,

za: Jacob König

Ciekawe, czy w końcu doszło do transakcji : ) widać, że handel wówczas szedł opornie – bo także kartka do hrabiny była ponowieniem oferty wobec braku odpowiedzi na pierwszą.

Czego dowiadujemy się z tych korespondencji? – choćby tego, jak bardzo wielonarodowościowe były to czasy. I nie było problemu, by lwowski sprzedawca korespondował z Wiedniem w języku niemieckim. A i świetny tolerancyjny akcent – jak w polskim Lwowie Rusini-Ukraińcy mieli opisy we własnym języku (Ruthenisch / rusiński) – Переписний листок (Perepysnyj lystok) – coś, co w czasach sowieckich było już niemożliwe.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.