List ten opowiada o tragicznym upadku Własta, który na skutek niefortunnego żartu o wierności małżeńskiej wygłoszonego podczas polowania naraził się księżnej Agnieszce, co doprowadziło do jego podstępnego pojmania, okaleczenia i wygnania. S. B. Klose szczegółowo opisuje również śmierć i pochówek hrabiego w ufundowanym przez niego klasztorze św. Wincentego, a także analizuje późniejsze źródła historyczne i prostuje błędy dotyczące jego nagrobka oraz rzekomego ojca Wilhelma.
Strona 230
List Osiemnasty.
Wrocław, dnia 20 maja 1780.
Z budowy tak wielu kościołów w Polsce i na Śląsku widać patriotyczne serce Hrabiego ze Skrzyna [Skrzynno]. Ale okazał on swoją skłonność i troskliwość o upiększenie Polski jeszcze na inne sposoby. Ponieważ pod rządami Księcia Bolesława III sprawował jako Namiestnik zarząd nad rozległymi prowincjami Kaliszem i Kruszwicą, i często musiał podróżować z jednej do drugiej; kazał więc zmierzyć ich odległości i postawił pośrodku nich, na cmentarzu kościoła parafialnego w mieście Konin, kamienny słup, który na początku XVI wieku był jeszcze do zobaczenia, a na którym wyryte było co następuje:
De Calisch hic medium in Cruswiciam fore punctum
Indicat ista uir formula iusticie,
Quam fieri fecit Petrus Comes Palatinus.
[Że z Kalisza tutaj będzie punkt środkowy do Kruszwicy,
Wskazuje ta norma sprawiedliwości drogi,
Którą sprawić kazał Piotr Hrabia Palatyn.]
Proboszcz Benedykt z Poznania mówi: Jest nie do uwierzenia, skąd on wziął tak wiele ciosanego kamienia, tak wiele kamiennych kolumn, które umieścił niemal przy wszystkich budynkach, jakie wzniósł. Dobry Benedykt mógłby zauważyć jeszcze coś ważniejszego, mianowicie to, że był on pierwszym, który w Polsce kazał ustawić słup milowy. Czy znalazł naśladowców, jest wątpliwe; albowiem…
Strona 231
…albowiem tego rodzaju dobroczynnych urządzeń dla Publiczności ledwie można się po tym wieku spodziewać a8).
Dopóki panował wojowniczy i zwycięski Bolesław, Hrabia Peter nie był nigdy wstrzymywany na swej chwalebnej drodze upiększania Polski i czynienia jej bardziej kwitnącą. Lecz po jego śmierci podział Królestwa między jego czterech Prinzów spowodował nieporozumienie i niezgodę, która wreszcie wybuchła otwartą wojną, do czego Księcia Władysława podżegała jego Małżonka Adelheid (polscy kronikarze nazywają ją Krystyną, a Benedykt z Poznania nadaje jej imię Agnieszka). Hrabia Peter, który jako doświadczony mąż stanu znał doskonale położenie rzeczy, i któremu nieszczęście Polski szło do serca, czynił Księciu Władysławowi, co srożył się przeciw wnętrznościom swych Braci, ojcowskie przedstawienia, i upraszał go, by broń kierował raczej przeciw obcym i niewiernym, niż przeciw swoim Braciom. Jednakże Książę nie dał mu posłuchu; lecz powziął podejrzenie i niechęć do niego. Obawiał się, że Hrabia ze Skrzyna, który był najpoważniejszym i najbogatszym z jego poddanych, mógłby przyłączyć się do osieroconych Prinzów [młodszych braci], pokrzyżować jego plan, który raz sobie postanowił wykonać, i jego potęgę…
[Przypisy]:
[a8] Ten przyczynek do historii Ludzkości znajduje się u krótko wcześniej przytoczonego Proboszcza Benedykta, podobnież u Długosza s. 465.
Strona 232
…potęgę osłabić, albo nawet obalić. Już dawno powzięła też Adelheid, z którą Książę naradzał się we wszystkim, co tylko zamierzał przedsięwziąć, wrogie nastawienie do Hrabiego. Jednak oboje nie pozwolili jeszcze swej niechęci przeciw niemu wybuchnąć. W takim położeniu znajdował się Peter, gdy raz udał się z Księciem na polowanie. Ścigali zwierza daleko od swego stałego obozu, aż w odległy, dziki las. Tu zaskoczyła ich noc. Widzieli się zmuszonymi rozpalić ogień, przy którym przyrządzili sobie posiłek z upolowanej zwierzyny i tym głód swój zaspokoili, zaś stopionym lodem i śniegiem pragnienie ugasili. Położyli się następnie na gołej ziemi i rozmawiali ze sobą całkiem poufale o dworskich wygodach, żartowali ze swego leśnego stołu i z twardego łoża. Tak, rzekł Książę Władysław, Peter, twoja żona będzie teraz z Opatem b8) bardziej miękko leżeć, niż my tej nocy. Hrabia Peter, który nie myślał o niełasce Adelheidy, odparł na to szczerze, by żart żartem odpłacić: a twoja Małżonka będzie teraz z niemieckim Rycerzem c8) słodko spać. Tenże [rycerz] stał całkiem szczególnie w…
[Przypisy]:
[b8] cum Abbate Skrzynensi [z Opatem Skrzyńskim]. Dlugoss. L. V. p. 463. cum Abbate Wratisl. [z Opatem Wrocł.] Benedict. de Posn.
[c8] cum Dobyesf. [z Dobiesławem/Dobkiem] Dlugoss l. c. Bened. de Posn. Najstarsi polscy kronikarze nie wymieniają ani jednego, ani drugiego. Qui (Petrus) cum Principe nouo ingruente nocte solus in uenatione reman… [ciąg dalszy na nast. stronie]
Strona 233
…w łaskach Księżnej, i przez swe poufałe z nim obcowanie uczyniła swą cześć [czystość] tak podejrzaną, że wielu się z tego naśmiewało. Władysław wpadł z powodu tego żartu w gniew, jednak nie dał go po sobie poznać, ponieważ sądził, że ma powód…
[Ciąg dalszy przypisu (c8) z poprzedniej strony i tekst pod linią]:
…remansisset, aliis nescio quo casu aberrantibus, ipse de uenatione assaturam igni apposuit et cum Principe suo sine uino conuiuauit: illis pro uino niuem congestam in globum sugentibus, Princeps quasi iocando ait: Ecce quale Principis conuiuium! forte commodius uxor tua cum Abbate tuo nunc conuiuatur. Petrus pro ioco, licet non iocose, regerit hic se solum cum solo sciens sic respondit: Vxor mea pro se ait cum Abbate meo, sicut et tua cum milite Theotonico te absente suo amasio. Chronic. Polon. in Sommersb. Script. Siles. T. I. d. 7.
[Tłumaczenie łaciny: Który (Piotr) gdy z nowym Księciem przy zapadającej nocy sam na polowaniu pozostał, podczas gdy inni nie wiem jakim przypadkiem zabłądzili, sam z upolowanej zwierzyny pieczeń na ogień wstawił i z Księciem swoim bez wina ucztował: gdy oni zamiast wina śnieg zebrany w kulę ssali, Książę jakby żartując rzekł: Oto jaka uczta Księcia! być może wygodniej żona twoja z Opatem twoim teraz ucztuje. Piotr jako żart, choć nie żartobliwie, odparł, wiedząc że jest tu sam na sam, tak odpowiedział: Żona moja, rzecze, z Opatem moim, tak jak i twoja z rycerzem Niemieckim, kochankiem swoim, pod twoją nieobecność.]
Bezimienny Kompilator Chronic. Princ. Polon. ib. T. I. p. 37., który ewidentnie pierwszego odpisał, żartobliwą odpowiedź Hrabiego Petera wyraził jaśniej w ten sposób: Vxor mea cum Abbate modo agat, quicquid uoluerit, sicut tua cum milite Teutonico amasio suo, te absente. [Żona moja z Opatem niech teraz robi, cokolwiek zechce, tak jak twoja z rycerzem Niemieckim kochankiem swoim, pod twoją nieobecność.] Może nie będzie Panu nieprzyjemnym przeczytać tutaj stare tłumaczenie tego opowiadania Bezimiennego. „Dieser Wladislaus da eine Zeitt in dem Winter were gewest auf der Jagt, hatt sichs begeben, das er zusellig allein bleib, mit einem der genant ward Petrus Wlostides, der auch in allem thuen zu aller Zeit dem Fursten am negsten war. Diese zweene mit einander reittende worden irre von allem Volk kommen — Petrus als er war alleine mit dem Fursten in der Jagett richtet er zu einen brotten zu dem Feuer, das er gemacht hatt. Dornoch als sie allein mit einander assen, und an der statt des Weines den Schnee, den sie zusammen hatten…” [ciąg dalszy na nast. stronie]
Strona 234
…powód, by Hrabiego teraz jeszcze oszczędzać; jego, który był jego krewnym, którego cenił najwyżej ze wszystkich Baronów. Dlatego nie chciał go od siebie odwracać i go wzburzać, ponieważ obawiał się publicznych rozruchów; stąd milczał całkiem cierpliwie i ukrywał swój ból. Boguphalus donosi (Chron. polon. p. 31.), że całe to wydarzenie miano za zmyślenie…
[Ciąg dalszy przypisu/tłumaczenia pod linią ze strony 233]:
…hatten geballt, sogen vor Dorst, fing an der Furst gegen Petro schimpflich zu reden, und sprach: O Petre, das ist eine furstliche speise! vielleicht lebet deine Hausfraw gar viel herrlicher daheimen mitt dem Abt. Petrus nam das nicht alles ahn vor einen schimpf, sondern merkende, das er wer alleine mit dem Fursten, antwortt er: mein Weib tutt mit dem Abt als sie weiß und will, als deine auch vielleicht tut mit dem deutschen Ritter, ihrem Liebhaber, in deinem apwesen. [Ciąg dalszy starego tłumaczenia: …skawalili, ssali z pragnienia, zaczął Książę do Piotra lżywie mówić i rzekł: O Pietrze, to jest książęca potrawa! może żyje twoja żona o wiele wspanialej w domu z Opatem. Piotr nie wziął tego wszystkiego za obelgę, lecz widząc, że był sam z Księciem, odpowiedział: moja żona robi z Opatem jak wie i chce, tak jak twoja też może robi z niemieckim Rycerzem, swoim Kochankiem, pod twoją nieobecność.]
Ta anegdota, która w zbiorze tego rodzaju zasługuje na miejsce, została przez wielu pisarzy opowiedziana. Niektórzy z nich pokazali nawet jej moralny pożytek, który każdemu czytelnikowi przy pierwszym spojrzeniu w oczy świeci. Henel. Annal. Siles. p. 232. Solignac jest bardzo surowy w ocenie Władysława. Według jego wyobrażenia żarty Księcia były zawsze bardzo niesmaczne, i nie wiedział nic o dowcipnych szyderstwach, które zawsze się podobają, i które nawet, jeśli się udaje, że się przez nie obraża, w rzeczy samej są zobowiązujące. Zauważa on jednocześnie: że ten Prinz, według zwykłego losu mężów, o prowadzeniu się swojej Małżonki, w czasie gdy jej miłosne przygody na całym dworze były znane, nic nie wiedział. Allgem. Gesch. von Polen, T. 2. S. 194.
Strona 235
…zmyślenie Księcia Władysława, który je dlatego wymyślił, by przez to popełnione okrucieństwo na Hrabim Peterze upiększyć [usprawiedliwić]. Gdyby on to powiedział o Adelheidzie, byłoby to jeszcze prędzej prawdopodobne; ale po Władysławie nie daje się pomyśleć tak podstępnie przemyślnego udawania. Ledwie przybył na Zamek, gdy pośpieszyła mu naprzeciw jego Małżonka. Spostrzegła u niego ponurą, mroczną minę. Dlaczego tak zmieniony? zapytała. To nic, odparł. Ona nalegała na niego, a ponieważ przyzwyczaił ją, że musiała znać wszystkie tajemnice jego serca; więc nie ustąpiła wcześniej, aż wyciągnęła z niego tę tajemnicę. Usłużny, dobroduszny Książę opowiedział jej teraz wszystko, co poprzedniej nocy ze sobą mówili, a w szczególności to o ich Żonach. Skoro z tego spostrzegła, że miano jej cnotę w podejrzeniu, została tak wzburzona, że od tego czasu wszelkie środki, które tylko były w jej mocy, najgorliwiej zastosować szukała, by tę zniewagę pomścić. Nalegała zatem na swego Małżonka nieustannie, i starała się go przez poruszające przedstawienia i podniety doprowadzić do tego, by na Hrabim Peterze zemstę wywarł: wskazując mu [tłumacząc]: że dopóki ten żyje, nigdy nie osiągnie całkowitego panowania nad Polską. Szukała tak sama, jak też przez innych, których w swoje zamiary wciągnęła, by przyśpieszyć stracenie Hrabiego Petera; wmawiając Księciu: że chce on wzniecić bunt, ograbić go z…
Strona 236
…z Rządów, i trucizną zabić. Proboszcz Benedykt widział w bibliotece klasztornej u św. Wincentego tragedię napisaną niemieckimi wierszami, w której opisane zostały przebiegłe sztuczki Księżnej, by Hrabiego Petera obalić, która jednak teraz nie jest już obecna, i prawdopodobnie na zawsze zginęła. O rozszerzenie i udoskonalenie nauk chwalebnie zasłużony Pan Rektor i Inspektor Joh. Casp. Arletius tę stratę przez wystawiony niemiecki (1755) i łaciński (1779) dramat szkolny o Hrabim Peterze Duńczyku dostatecznie zastąpił, i w pismach zapraszających do tegoż: Mieszane myśli o imieniu, pochodzeniu, herbie, nagrobku i dziejopisach Hrabiego Petriego Duńczyka. Wrocław, 1755. Fol. [oraz] Petri Dani Comitis Skrinnensis ruina illustris. Vratisl. 1779. Fol. wyjaśnił różne ważne punkty historii Hrabiego Petera przez swoje wybitnie rozległe oczytanie i ducha badawczego. Mężowie o wypróbowanej pobożności starali się wprawdzie odwieść ją od tego zamiaru; jednakże u tak rozgniewanej i przebiegłej kobiety nie pomogły żadne zbawienne przedstawienia. Jeszcze potrzebne było narzędzie złości, któremu mogłaby tę tajemnicę bezpiecznie powierzyć, aby ten czyn, który już w swym żądnym zemsty sercu postanowiła, wykonać. Była długo w kłopocie, kogo ma do tego wziąć, gdyż przewidywała, że niełatwo ktoś podejmie się tej sprawy, ponieważ to, z powodu wielkiej potęgi i poważania…
Strona 237
…poważania Hrabiego Petera, z wielkim niebezpieczeństwem było połączone. Należałoby sądzić, że jej Rycerz, którego miano z nią w podejrzeniu, jako pierwszy powinien był przyjść na myśl. Jednakże przy takich burzach, w których dusza przez dziki afekt żądzy zemsty jest miotana, właśnie to, co najbliższe, przychodzi jej na myśl na końcu. Tak też było w przypadku Księżnej. Po długim, niezdecydowanym przemyśliwaniu wzięła swego wiernego Szambelana [Podkomorzego], Rycerza Dobiesa [Dobka/Dobiesława], jako najzręczniejszego do tego czynu, który przy okazji mógł również pomsścić wyrządzoną mu przez Hrabiego Petera zniewagę. Wziął on, by żyć w łaskach swojej Księżnej, tę niebezpieczną sprawę na siebie, która obiecała mu do tego jeszcze dobra tegoż [Piotra] w nagrodę, aby tym większą czujność i staranność zastosował. Gdy jednak odkrył jej swoją obawę, że nie waży się Hrabiego jawnie siłą zaatakować; to dowcip [spryt] tej kobiety znalazł wkrótce środek, jak go podstępem w swoją moc dostać może. A by to wykonać, nadarzyła się sama dogodna okazja. Zaślubiny córki Hrabiego z Księciem Jaxa z Serbii [Jaksa z Kopanicy] miały się najrychlej odbyć, i to we Wrocławiu, aby goście wygodniejsze i przyzwoitsze mieszkania mieć, i większy przepych uprawiać mogli; przy czym jednocześnie miał zostać urządzony turniej. Tam przybył także Dobies z orszakiem, którego Hrabia Peter się nie spodziewał. Przyjął go przyjaźnie, jako gościa, i zatrzymał…
Strona 238
…zatrzymał go u siebie aż do późna w noc. Ten dał mu wkrótce przy wejściu do swego pokoju do zrozumienia, że Książę Władysław przysłał go do niego w sprawie ważnych interesów. Ponieważ udał się z powrotem do gospody, obiecał jutro rano otworzyć mu Książęce zlecenie. Ledwie Hrabia zasnął, gdy wziął Dobies swoich do tego zamówionych ludzi i poszedł, gdy dzień jeszcze nie nastał, do zamku Hrabiego. Otworzono mu, jako Książęcemu Posłowi, bez zwłoki bramę. Pierwszymi, którzy mu się nawinęli, byli Roger, Hrabiego Petera Kapitan [Dowódca] i jego syn Idzi [Aegidius]; tych kazał natychmiast wziąć w niewolę. Peter, który jeszcze w łóżku spoczywał, i przez hałas i krzyki został obudzony, nie wiedział, co ten wrzask miał znaczyć; zerwał się, i w tym samym momencie wdarł się Rycerz Dobies ze swoim uzbrojonym orszakiem do sypialni. Wzięto go w niewolę i wyprowadzono spętanego w największej ciszy z Wrocławia na zamek, gdzie miał tak długo pozostać, aż jego los zostanie rozstrzygnięty. Że uroczystości weselne jego córki zostały przez to zakłócone, a goście wprawieni w niepokój, łatwo sobie pomyśleć. Rycerz przyniósł hierauf [następnie] Księciu i jego Małżonce przyjemną wiadomość o szczęśliwie wykonanym czynie, i wyprosił sobie rozkazy co do zachowania się, co dalej z więźniem ma zostać przedsięwzięte. Władysław był długo niezdecydowany, by surowo z nim postąpić, gdyż wspomnienie jego niewinności…
Strona 239
…i od usług, które on [Piotr] jego Ojcu i Rzeszy [Państwu] oddał, powstrzymywało. Do tego doszło jeszcze, że różni Biskupi i przednie Osoby Stanu przemawiali za Hrabią Peterem, i Księcia przez prośby oraz poważne przedstawienia od zemsty powstrzymać szukali. Jednakże Adelheid, która obawiała się, że jej Małżonek może z małoduszności, albo litości Hrabiego wypuścić, nalegała na niego najgwałtowniej, groziła i przysięgała mu, że nie będzie go więcej za swego Małżonka uznawać i go opuści, jeśli on jej przez Hrabiego Petera zhańbionej cnoty [czystości] nie pomści. Władysław, ten zawsze usłużny Małżonek, widział się wreszcie zmuszonym, skoro Adelheid ze wszystkich stron go szturmowała, na tym najlepszym i o całą Polskę wysoce zasłużonym Mężu zemstę wywrzeć. Posłał Dobka (Dobko), narzędzie tego haniebnego czynu, z katami, i kazał mu język wyrwać, i oczy oślepić, i go tak na nędzę [wygnanie] skazać. Jego Syn Aegydius [Idzi], i Dowódca Roger zostali wypuszczeni, aby Książę za wskazaniem tego ostatniego Skarby Hrabiego w swoją moc dostać mógł. Aby jego niewinność jawnie poświadczyć i za jego dobroczynne fundacje niejako wdzięcznymi się okazać, każą mu liczni polscy kronikarze-kompilatorzy użycie jego oczu i języka znowu odzyskać. Glosa na marginesie do tej wiadomości w Żywocie Hrabiego Petera Proboszcza Benedykta mówi: że to wprawdzie niepewne, ale jednak prawdopodobne i możliwe by było. Zasługuje tu na odnotowanie, że chociaż Boguphalus Chron. Polon. S. 41 to samo…
Strona 240
…to samo, jako znaną Prawdę opowiada; jednakże obaj kronikarze z 1360 i 1390 (Sommersb. Script. Siles. T. I. p. 7. i 37.) o żadnym cudzie nic nie wiedzą, także o wycięciu języka milczą, i zadowalają się tym, że został oślepiony. Hrabia Peter wziął następnie w Roku 1148, gdy go ten twardy los dotknął, swą ucieczkę do Braci Księcia Władysława, wrócił z nimi z powrotem i wziął swoje skonfiskowane Dobra znów w posiadanie, po tym jak Władysław, a potem też Adelheid ze swoimi Prinzami Polskę opuścić musieli. Wzbogacał on podczas tego czasu zbudowane przez siebie Kościoły i Klasztory licznymi fundacjami, i polecił swoim Synom Konstantynowi i Aegydiusowi [Idziemu], by to także po jego śmierci kontynuowali. Jego Małżonka, ruska Księżna Maria zmarła w r. 1150, a on podążył za nią [zmarł] 1153 dnia 20 Lutego. Jego pokaźny i liczny orszak pogrzebowy był dowodem, jak bardzo Ślązacy swego nieśmiertelnie zasłużonego Starostę Krajowego cenili i kochali. Oboje znaleźli swoje miejsce pochówku w chórze zbudowanego przez niego kościoła św. Wincentego pod Wrocławiem. Na ich marmurowym pomniku stały następujące Wersy:
Hic situs est Petrus Maria coniuge fretus
Marmore splendente Patre Wilhelmo peragente.
[Tu położony jest Piotr, na Marii małżonce wsparty,
W marmurze lśniącym, (gdy) Ojciec Wilhelm (dzieło) kończył/sprawował.]
Te ostatnie słowa doprowadziły, bez ich winy, nowszych dziejopisarzy do komicznego błędu…

[IV. Rycina starego Klasztoru Wincentego na Ołbinie do s. 241.]
Strona 241
spowodowały. Wierzyli, że są uprawnieni, by stąd wnosić, że jego Ojciec nazywał się Wilhelm, i że on jemu ten Grobowiec wzniósł, nie myśląc o tym, że Ojciec Hrabiego Petera przybył na Śląsk już w podeszłym wieku, i już w Danii swój bliski koniec sobie wyobrażał d8). Ten Pater Wilhelmus [Ojciec Wilhelm] nie był nikim innym, jak Opatem u św. Wincentego, Wilhelmem II, który od 1350 do 1364 był głową Konwentu, który Hrabiemu Peterowi przy odnowieniu budynku kościelnego ten Monument wystawił, po tym jak za Opata Konrada II budynek klasztorny został na nowo z kamienia wzniesiony e8). Rozproszone w polskich i śląskich annałach wiadomości o tym pamiętnym Mężu zebrało…
[Przypisy]: [d8] Heinr. Rätels deutsche Uebersezung des Curei Annal Siles. S. 51. Nicol. Polii Tagebuch, S. 148. Nic. Henelii Breslogr. Renou. Mst. Mart. Hank. de Siles. reb. p. 393. 491. [e8] Viri religiofi fratres Conradus Abbas et Conuentus Monafterii Sancti Vincentii prope Vratislauiam ordinis premonftraten. opus lapideum ipfi ecclefie fcti Vincentii annexum eterne memorie et utilitati mancipandum conftruere intendunt, et iam auxilio Dei, qui res defperatas ad effe perducit optatum de terra aliquantulum erexerunt —. Nankeri Episcopi Vratisl. literae indulgent. Vratisl. II. Non. Octobr. 1331. [Mężowie zakonni bracia Konrad Opat i Konwent Klasztoru Świętego Wincentego koło Wrocławia zakonu premonstratensów dzieło kamienne do samego kościoła św. Wincentego dołączone ku wiecznej pamięci i pożytkowi oddane zbudować zamierzają, i już z pomocą Boga, który rzeczy beznadziejne do skutku doprowadza pożądanego, z ziemi nieco wznieśli —. List odpustowy Nankera Biskupa Wrocł. Wrocł. 2. Nony Paźdz. 1331.] Oryginalny dokument, z którego pochodzi to miejsce, znajduje się w Książęcym Archiwum Klasztornym u św. Wincentego.
Strona 242
…zebrało trzech Pisarzy. Już za czasów Boguphala miano spisaną osobną historię jego życia; Pyothrconis gesta, que per se scripta habentur. Boguphal. Chron. Polon. p. 42. Pierwszym jest, w tym liście często przytaczany Benedykt z Poznania; był on przedostatnim Proboszczem przy św. Duchu w Nowym Mieście, klecił razem opowiadania o Bohaterach i Świętych, i zaniedbywał przez to powierzone mu dobra Szpitalne, tak że były one bliskie swego upadku. Zmarł około roku 1523. Jego Biografia Hrabiego Petera nosi następujący Tytuł: Historia siue Chronica Petri Comitis ex Dacia feptuaginta feptem ecclefiarum fundatoris [Historia czyli Kronika Piotra Hrabiego z Danii siedemdziesięciu siedmiu kościołów fundatora], i jest przez niego w 1518 r. w większości z Histor. Polon. Długosza odpisana, tak jak jego trzy pozostałe Żywoty Petra Własta, św. Wojciecha i Stanisława. Równoczesny papierowy Rękopis znajduje się teraz w Archiwum Klasztornym u św. Wincentego; dostał się tam z Biblioteki Tschammera, a wcześniej znajdował się w [Bibliotece] Jacoba Rhedigera. Po Benedykcie sławny Christoph Manlius opracował Życie Hrabiego Petera, i własnoręcznie przez niego napisany Egzemplarz wręczył z dedykacją Opatowi u N. M. P. na Piasku, Eliasowi Schwanenbergowi. Chociaż Manlius sam (Script. rer. Lusat. T. I. P. I. p. 464.) a po nim Nicol. Henel. (Breslogr. Renou. C. III. Fol. 17.) zapewnia, że z najstarszych Śląskich Pism i Pomników mozolnie je zebrał; to jednak ledwie można wierzyć…
Strona 243
…wierzyć, że użył innych Źródeł, niż te, co teraz jeszcze pozostały. Gottfr. Rhonius wskazał je pod tytułem: Historia Petri Dani, Comitis Scrinnensis, auctore Chriftoph. Manlio, Gorlicensi Lusato w Epist. historic. II. p. 1. 2. z dołączeniem wiadomości o tym udzielonej przez Henela. Już za czasów Rhoniusa rękopis ten uważano za zgubiony, a teraz nie wie się nic, prócz jego Tytułu. Dr. Baro, któremu Śląska Historia miałaby nadzwyczaj wiele do zawdzięczenia, gdyby swoje rozległe, wielkie Projekty wykonał, przedsięwziął również ten Przedmiot krytycznie opracować. Ale po nim nie ma się nic, prócz Kolektaneów [zbiorów wypisów], i następującego drukowanego Tytułu: Anastasis Petri Wlast Dunini, uulgo Dani Comitis intra Poloniam Scrinnensis magni et potentissimi, ac summi rerum in Silesia apud Wratislauienses Praefecti, in aula Sarmatiae Boleslai III. et Wladislai II. ob facta et fata singularia famosissimi, seu Vita eiusdem ex genuinis historiae patriae fontibus ac monumentis coaeuis curatius restituta et illustrata cum figuris aeneis, studio et opera Ioannis Godofredi Baronis I. V. D, Vratislau. Lipsiae et Francofurti MDCCXXVII. in Folio minori. [Zmartwychwstanie Piotra Własta Dunina, pospolicie Duńczyka Hrabiego w Polsce Skrzyńskiego wielkiego i najpotężniejszego, oraz najwyższego sprawami na Śląsku u Wrocławian Zarządcy, na dworze Sarmacji Bolesława III i Władysława II z powodu czynów i losów szczególnych najsławniejszego, czyli Życie tegoż z prawdziwych historii ojczystej źródeł oraz pomników współczesnych staranniej odtworzone i zilustrowane miedziorytami, staraniem i pracą Jana Gotfryda Barona… Wrocław. W Lipsku i Frankfurcie 1727…]. Aby Państwo widzieli, w jaki sposób ten w zbieraniu materiałów do Śląskiej Historii niestrudzenie pilny Mąż, zamierzał opracować historię życia Petera Duńczyka, zamieszczam tu Państwu jej Skiagrafię [zarys/spis treści]. Praefatio ad Lectorem. Cap.I. de Petri nomine, quod uarie scribitur, item eius cognominibus uariis. [Przedmowa do Czytelnika. Rozdz. I. o imieniu Piotra, które różnie jest pisane, oraz o jego przydomkach różnych.]…
Strona 244
…Cap. II. Patria Petri, genus, parentes, educatio ac indoles. C. III. De Petri in Poloniam aduentu, quo tempore et occasione uariorum examinantur opiniones scriptorum uulgares. C IV. De Boleslai III. Ducis Polonorum expeditione in Daniam, dubia uexata proferuntur, et quod uix admittenda sit ex computo annorum uel Synchronismo demonstratur, aliisque euidentissimis rationibus. C. V. De matrimonio Petri et eius liberis. C. VI. De muneribus, officiis, dignitatibus, item ditionibus ac bonis Petri, diuitiarumque insigni cumulo. C. VII. De rebus bello et pace gestis a Petro memorabilibus. C. VIII. De piis Petri et coniugis fundationibus. C. IX. De fato eiusdem singulari. C. X. De morte Petri. C. XI. De sepultura et monumentis eius sepulcralibus, tumba marmorea cum statuis ac coniugis, item interpretatione. C. XII. De gentilitio scuto Petri, et eiusdem posteris. Appendix I. Aliquot fabulas gentis Duninae continens, et Syllabum uel consignationem. Appendix II. Fragmenta uariorum maximam partem ex codicibus MSCtis excerptorum, quibus historia et uita Petri plurimum plenius explicari ac illustrari potest sistens selectiora, nec ubiuis obuia. App. III. Bullarum, diplomatum, literarum, epistolarum, fundationum, uariique generis documentorum atque dotationum, donationumque piarum, quae monumenta partim excerpta, partim ex integro contextu fideliter in extenso transcripta ad Anastasin Petri namque pertinentia. Index I. sequitur edi- torum…
[Tłumaczenie spisu treści Barona: Rozdz. II. Ojczyzna Piotra, ród, rodzice, wychowanie i usposobienie. Rozdz. III. O przybyciu Piotra do Polski, w jakim czasie i przy jakiej okazji, bada się opinie różnych pisarzy pospolitych. Rozdz. IV. O wyprawie Bolesława III Księcia Polaków do Danii, wątpliwości podnoszone są przedstawiane, i że ledwie może być przyjęta, z rachunku lat lub Synchronizmu jest dowodzone, i innymi najoczywitszymi racjami. Rozdz. V. O małżeństwie Piotra i jego dzieciach. Rozdz. VI. O funkcjach, urzędach, godnościach, także władztwach i dobrach Piotra, i bogactw znacznym nagromadzeniu. Rozdz. VII. O rzeczach na wojnie i w pokoju czynionych przez Piotra pamiętnych. Rozdz. VIII. O pobożnych Piotra i małżonki fundacjach. Rozdz. IX. O losie tegoż szczególnym. Rozdz. X. O śmierci Piotra. Rozdz. XI. O pogrzebie i pomnikach jego nagrobnych, tumbie marmurowej z posągami [jego] i małżonki, także interpretacji. Rozdz. XII. O herbie rodowym Piotra i tegoż potomnych. Dodatek I. Kilka bajek rodu Duninów zawierający, i Spis lub wykaz. Dodatek II. Fragmenty różnych [autorów] w większej części z kodeksów Rękopiśmiennych wyjęte, którymi historia i życie Piotra bardzo pełniej wyjaśnione i zilustrowane być może, przedstawiający wybrane, nie wszędzie dostępne. Dod. III. Bulli, dyplomów, listów, epistół, fundacji i różnego rodzaju dokumentów oraz dotacji i darowizn pobożnych, które to zabytki częściowo wyjęte, częściowo z pełnego kontekstu wiernie w całości przepisane do Anastasis Piotra mianowicie należące. Indeks I. następuje wydawców…]
Strona 245
…torum et ineditorum, quibus auctor usus scriptorum. II. alius rerum memorabilium. Po tym szkicu następują wypisane miejsca z Długosza, Iohannis Chronic. Polon., Anonymi Chron. Princip. Polon., Niemieckiej Śląskiej Kroniki; Okolsky Orb. Polon, Iodoci Chronic., Bielsky Kroniki, Duellii Miscellan., Boguphal. Chron. Polon., Benedict- de Posnan. Chronica Petri Comit. ex Dacia, Pezii Thesaur. anecdot., Matth. de Michou, które bez najmniejszego powiązania do przyszłego użytku zostały spisane razem. Dr. Baro musiał zapewne nie posiadać samemu rękopisów, które tu przytoczył, lecz tylko kawałki z nich otrzymać udzielone przez innych; inaczej z pewnością przytoczyłby Wiersze, które w Klasztorze u św. Wincentego były do przeczytania; które ja Państwu tutaj udzielam. Są one zachowane w Jodoci Chron. p. 8.
Petrus templorum decies septemque duorum Huius fundator domus, deuotus amator Cleri iam senus domini formidine plenus, Linquens instantem mundum rabidum, uenientem, Intrauit mille post partum Virginis ille Annis C. solum sic et L. tribus sociatum Optemus celi iubilum sibi mente fideli.
[Piotr świątyń siedemdziesięciu i dwóch Tego domu fundator, oddany miłośnik Kleru, już starzec Pana bojaźnią napełniony, Porzucając obecny świat wściekły, [w] nadchodzący, Wszedł tysiąc po porodzeniu Dziewicy on Lat C. [sto] tylko tak i L. [pięćdziesiąt] z trzema połączone [1153] Życzmy niebios radości jemu myślą wierną.]
Epigramaty, które Nicol. Rhediger, młodszy, jeden z największych Duchów swego stulecia, którego poglądy były nieograniczone a jego smak…
Strona 246
…smak klasyczny był, na właśnie tego Hrabiego Petera zrobił, są zbyt piękne, niż żeby nie miały żądać tutaj miejsca. Wypisałem je z rękopiśmiennego zbioru jego łac. i grec. Wierszy, który Tytuł: Musae errantes prowadzi.
Conditur hoc tumulo, sacrum hoc qui condidit olim Delubrum, Petrus nomine, gente Danus. Ingenio linguaque potens. Verum illud ut amplæ Sortis causa fuit, sic fuit ista necis. [Chowany jest w tym grobowcu ten, co świętą tę wzniósł niegdyś Świątynię, Piotr z imienia, rodem Duńczyk. Talentem i językiem potężny. Prawdą owo [język/talent] jak wielkiego Losu przyczyną było, tak było owo śmierci.]
Hic iaceo infelix sine lingua, oculisque cadauer: Non oculi, exitio sed mihi lingua fuit. [Tu leżę nieszczęsny bez języka, i bez oczu trup: Nie oczy, lecz zgubą mi język był.]
Conditur hoc tumulo, sacram hanc qui condidit aedem, Fortunae Danus conditor ipse suae. [Chowany jest w tym grobowcu ten, co święty ten wzniósł gmach, Fortuny Duńczyk twórca sam swojej.]
