List 26. Z Wrocławia… (Samuel Beniamin Klose)

List ten stanowi krytyczny przegląd źródeł historycznych dotyczących św. Jadwigi, w tym rękopisów tzw. Legendy większej i mniejszej, ich autorstwa oraz późniejszych edycji drukowanych. Autor szczegółowo opisuje wygląd i zawartość zachowanych kodeksów (w tym drzeworyty i iluminacje), analizuje różnice między wersjami łacińskimi a tłumaczeniami niemieckimi, a także omawia dzieła sztuki, takie jak malowana tablica w kościele św. Bernardyna we Wrocławiu, weryfikując przy tym błędy popełniane przez wcześniejszych historyków.


Strona 399

Dwudziesty szósty list.

Wrocław, dnia 28 czerwca 1780 r.

To, że w obu ostatnich listach udzieliłem Państwu tak wielu i obszernych fragmentów z łacińskiej Legendy o św. Jadwidze, stało się z tego powodu, by zapoznać Państwa nieco bliżej z naszym pierwszym historycznym pisarzem. Uznałem to zarazem za obowiązek, by zatrzymać się przy tym szczegółowo, ponieważ dzieło to było prawie wcale niewykorzystywane przez moich poprzedników, wyjąwszy Thebesiusa. Wprawdzie nie można im tego poczytywać za winę, że nie mieli okazji, by z niego skorzystać; albowiem istnieje bardzo niewiele rękopisów tej Legendy. Thebesius znajdował się w tym szczęśliwym położeniu, że mógł jej użyć przy sporządzaniu Roczników Legnickich. Henel znał ją tylko z Suriusa (Vita eius integra ex Trebnicensis coenobii codice et Engelberto Cisterciensi monacho concinnata legitur in Collectaneis Surii ad XV. Octobr. Breslogr. Renou. C. IV.), a Hanke wcale. Nieznany z 1390 roku jest pierwszym, który kilkakrotnie się na nią powołuje. (Quamuis (Quibus) autem tam in uita dicti Ducis, quam post obitum eius uirtutibus, miraculis claruit, et felix eius coniux Hedwigis sanctissima, Legenda de ipsius uita lucide manifestat; si quem delectat uidere decursum uite eius sanctissime, recurrat ad eam uidendam plenius. Sommersb.


Strona 400

Sommersb. Script. Sil. T. I. 42. [Jakimi zaś tak w życiu rzeczonego Księcia, jak po śmierci jego cnotami, cudami jaśniała, i szczęśliwa jego małżonka Jadwiga najświętsza, Legenda o jej życiu jaśnie ukazuje; jeśli kogo cieszy widzieć przebieg życia jej najświętszego, niech się uda do niej, by ją widzieć pełniej]). Aby mogli Państwo to miejsce, co do lekcji tekstu, sprostować, załączam stare tłumaczenie. [W jakich cnotach, świętościach i cudownym życiu żyła jego święta Małżonka Jadwiga, jakie cuda za życia i po śmierci czyniła, mówi i objawia Historia jej świętego życia; jeśli ktoś ma chęć zobaczyć bieg jej świętego życia, ten niech ma ucieczkę do Legendy i historii, tam wszystko doskonale zobaczy. — Hedwigis sicut in eius uita tangitur. l. c. p. 43. — Jadwiga jak w jej żywocie jest poruszone]. Długosz ma swoje wiadomości o śmierci i kanonizacji św. Jadwigi (Hist. Pol. L. VII. s. 656. 781.) prawdopodobnie z Legendy, chociaż jej nie wymienia. Albowiem Cureusowi była ona również znana (— historia (Hedwigis) que in templis legitur. Annal. Siles. p. 72. Historia de ipsa inepte et barbare scripta celebrat tantum ipsius opera ceremonialia, et dura exercitia in uictu, cultu corporis, in sustinenda inedia, uigiliis et similibus. p. 74. [historia (Jadwigi), którą w kościołach się czyta. Historia o niej niedorzecznie i barbarzyńsko napisana sławi tylko jej dzieła ceremonialne i twarde ćwiczenia w żywieniu, dbałości o ciało, w znoszeniu postu, czuwaniach i tym podobnych]). Mogą Państwo sami na podstawie fragmentów wypisanych w obu poprzednich listach osądzić, czy ten wyrok nie jest zbyt surowy. Aby mogli sobie Państwo wyrobić zadowalające wyobrażenie o całej treści tej Legendy, przedkładam Państwu nagłówki jej głównych rozdziałów. Po przedmowie, w której autor udziela wiadomości o źródłach, z których czerpał, następuje C. I. De conuersatione eius in etate puerili et tempore matrimonii et amore castitatis et continentie. [Rozdz. I. O obcowaniu jej w wieku dziecięcym i w czasie małżeństwa oraz o miłości czystości i wstrzemięźliwości]. II. De humilitate ipsius, [II. O pokorze jej],


Strona 401

III. De eius patientia. IV. De austeritate uite eius. V. De oratione eius et deuotione ad Deum. VI. De operibus misericordie et pietate eius ad proximum. VII. De miraculis, que perpetrauit in uita sua. VIII. De spiritu, quem habuit, prophetie. VIIII. De transitu eius et miraculis factis tempore mortis ipsius. X. De miraculis, que contigerunt post mortem eius. XI. De eius canonizatione et miraculis tunc factis. XII. De translationis miraculis et solemniis aliis. [III. O jej cierpliwości. IV. O surowości życia jej. V. O modlitwie jej i pobożności ku Bogu. VI. O uczynkach miłosierdzia i litości jej względem bliźniego. VII. O cudach, które popełniła w życiu swoim. VIII. O duchu proroctwa, którego miała. IX. O przejściu jej i cudach uczynionych w czasie śmierci jej. X. O cudach, które zdarzyły się po śmierci jej. XI. O jej kanonizacji i cudach wtedy uczynionych. XII. O przeniesienia cudach i uroczystościach innych.] Mam nadzieję, że nie będzie dla Państwa nieprzyjemnym przeczytać także o tym stare tłumaczenie. W pierwszym traktuje się o jej łagodności w dziecięcym wieku i przed czasem małżeństwa, i o miłości czystości i wstrzemięźliwości: w drugim o jej pokorze: W trzecim o jej cierpliwości: W czwartym o surowości jej życia: W piątym o modlitwie i jej nabożeństwie do Boga: W szóstym o uczynkach miłosierdzia i dobrotliwości względem bliźniego: W siódmym o cudownych dziełach, które za życia popełniła: W ósmym o duchu proroctwa, którego miała: W dziewiątym o jej odejściu i cudownych znakach zaszłych w czasie jej śmierci: W dziesiątym o cudownych dziełach, które się zdarzyły po jej śmierci: W jedenastym o jej świętym ogłoszeniu [kanonizacji]: W dwunastym o jej podniesieniu i o rzeczach, które się stały w czasie jej podniesienia i o innych chwalebnych uroczystościach, które się tam odbyły. Że ta


Strona 402

Legenda jest jednym z naszych najcenniejszych dzieł historycznych, z którego historia ówczesnych czasów otrzymuje wiele wyjaśnienia, mogą Państwo wnosić stąd, ponieważ została ona spisana z akt o życiu św. Jadwigi, które zostały spisane przez wyznaczonych przez papieża Urbana IV badaczy, Wolimira biskupa Włocławka i brata Simona z zakonu kaznodziejskiego, przeora u św. Wojciecha we Wrocławiu w latach 1262, 1263 i 1264, i znajdowały się w archiwum klasztoru w Trzebnicy; jak również z kompilacji, którą brat Engelbert z zakonu cystersów w Lubiążu spisał z jej życia (70). Mogliby Państwo tutaj zadać mi pytanie: kto jest autorem Legendy? Stary spis sławnych pisarzy dominikanów u św. Wojciecha tutaj mówi: Frater Simon, Sac. Theol. Magister, Prouincialis Poloniae


(70) Nam ad Dei gloriam et ad edificationem audientium, deuotionemque fidelium excitandam, ad laudem quoque ipsius sancte in subsequentibus exprimuntur seriosius opera eius meritoria et exercitia uirtuosa atque miracula, que propter eius merita operari dignatus est altissimus, secundum quod ea diligenter examinantes diligentissime conscripserunt, et scripte fideliter summo representauerunt Pontifici, ii qui fuerunt examinatores predictorum a sede apostolica deputati, que scripta in Trebnicensi coenobio reseruata, dum studiosius relegissem, cum illis sepius contuli, qui dicta factaque nouerant istius negocii: [Albowiem ku chwale Bożej i ku zbudowaniu słuchających, i dla pobudzenia pobożności wiernych, ku chwale także samej świętej w następnych [rozdziałach] wyrażane są poważniej dzieła jej zasługujące i ćwiczenia cnotliwe oraz cuda, które z powodu jej zasług raczył zdziałać Najwyższy, według tego co je starannie badający najstaranniej spisali, i spisane wiernie najwyższemu przedstawili Papieżowi, ci którzy byli badaczami rzeczonych ze stolicy apostolskiej wyznaczeni, które to pisma w Trzebnickim klasztorze zachowane, gdy gorliwiej przeczytałem, z owymi częściej rozmawiałem, którzy słowa i czyny znali owej sprawy:]


Strona 403

Poloniae librum de uita et miraculis S. Hedwigis ex processu, quem Commissarium agens apostolicum pro eiusdem canonizatione formauit, conscripsit, incipit: Splendoris aeterni genitor. [Brat Szymon, Świętej Teologii Magister, Prowincjał Polski księgę o życiu i cudach św. Jadwigi z procesu, który jako Komisarz działając apostolski dla tejże kanonizacji sformował, napisał, zaczyna się: Blasku wiecznego rodzic]. Wiedzielibyśmy teraz, kto jest autorem, który przyniósłby zaszczyt Wrocławiowi, gdyby ta wiadomość była uzasadniona. Jednakże sami Państwo z przytoczonego poniżej fragmentu, jak też ze słów: In pluribus etiam aliis locis examinationes fecerunt de istius Sancte uita et miraculis Prelati et Inquisitores predicti (Wolimirus Wladislauienf. Episcopus et Frater Simon Prior Prouincialis Polonie fratrum Predicatorum) ut a narrantibus didici, de quibus forte causa breuitatis obmissis, quia scriptum nil reperi, hic addere non curaui. Legend. S. Hedw. C. X. [W wielu także innych miejscach badania poczynili o tejże Świętej życiu i cudach Prałaci i Inkwizytorzy rzeczeni (Wolimir Biskup Włocławski i Brat Szymon Przeor Prowincjonalny Polski braci Kaznodziejów) jak od opowiadających się dowiedziałem, o których być może z powodu krótkości pominiętych, ponieważ napisanego nic nie znalazłem, tu dodać nie zadbałem], całkiem wyraźnie zobaczą, że autor Legendy wyraźnie odróżnia się od Przeora Simona. Gdyby tych miejsc nie było w Legendzie, to łatwo można by zostać zwiedzionym przez wiadomość literacką,


[Ciąg dalszy przypisu 70 ze strony 402] negocii: et sic certa materia habita probate ueritatis seriem, non eiusdem dictaminis cursum, aut eundem ordinem uerborum seruans; sed probate ueritatis seriem stilo simplici prosequens, quanta potui diligentia, simul iungere studui ea, que de eodem uirtutis siue miraculi genere erant ibidem diffusius consignata. Preterea Frater Engelbertus Ordinis Cisterciensis in sua compilatione de hac Sancta posuit quedam notabiliora, que addidi supradictis, et rubricis appositis per certos titulos et capitula distinxi singula. Leg. S. Hedw. Praefat. [sprawy: i tak pewną materię mając dowiedzionej prawdy serię, nie tego samego dyktowania bieg, albo ten sam porządek słów zachowując; lecz dowiedzionej prawdy serię stylem prostym śledząc, z jaką mogłem pilnością, zarazem złączyć starałem się te, które o tym samym cnoty lub cudu rodzaju były tamże szerzej spisane. Ponadto Brat Engelbert Zakonu Cysterskiego w swojej kompilacji o tej Świętej zamieścił pewne godniejsze uwagi [rzeczy], które dodałem do wyżej rzeczonych, i rubrykami dodanymi przez pewne tytuły i rozdziały rozróżniłem poszczególne. Legenda św. Jadwigi. Przedmowa.]


Strona 404

literacką, której można by jeszcze dopomóc prawdopodobieństwem, że ów brat Simon był najzdolniejszym, by dać potomności najbardziej wiarygodną biografię św. Jadwigi, jako że znajdował się w tak korzystnym położeniu jako badacz jej czynów. Z pewnością znalibyśmy imię prawdziwego autora Legendy, gdyby miał on następcę, który wykorzystałby jego kompilację tak samo, jak on Engelberta. Czy jego pokora zataiła przed nami imię, jest trudno rozstrzygnąć, gdyż nie posiadamy jeszcze krytycznej wiadomości o ani jednym rękopisie Legendy, i dlatego też nie wiemy, czy istnieje jeszcze egzemplarz napisany jego własną ręką. Rhon mówi wprawdzie (Epist. histor. I. A. 3.), że znajduje się on w Legnicy w bibliotece kościoła Piotra i Pawła; ale nie podał ani jednego powodu, z którego można by zobaczyć, że jest to autograf. Można by sądzić, że Thebesius dałby nam o tym najpewniejszą informację, jako że korzystał z Legendy. Jednak on mówi nam tylko o dwóch rękopisach, z których jeden został napisany 59 lat po bitwie z Tatarami, mianowicie w 1300 r.; drugi wydaje mu się być jeszcze starszym, i to z tego powodu, że pismo jest tak stare, iż bez tego pierwszego jest bardzo trudne do odczytania. (Ligniz. Jahrb. s. 49. i 73.) Ten, kto używał rękopisów z tych czasów, będzie się dziwił, jak człowiek, który miał w rękach przecież tak wiele dokumentów, mógł się tak wyrazić: albowiem późniejsze rękopisy


Strona 405

rękopisy są właśnie tymi, które najtrudniej odczytać. Miejsca przytoczone w poprzednich listach mogą zostać przez przyszłego badacza wykorzystane także do tego, by z porównania tegoż mógł rozstrzygnąć, które rękopisy są najdoskonalsze. Ten, z którego zostały one wypisane, jest jednym z najlepszych i zasługuje stąd na to, bym go Państwu opisał. Jest to w dużym szerokim folio. Pergamin piękny, biały i mocny. Atrament czarny, napisane w dwóch kolumnach. Te ostatnie są zamknięte na stronach liniami prostopadłymi, a między każdym wierzem podkreślona jest linia czarnym atramentem. Kodeks jest na wskroś poprawny, jak widać to z poprawek napisanych na boku, które zostały dodane inną ręką wyblakłym brązowym atramentem. W samym tekście wszystkie te poprawki są naniesione przez pisarza kodeksu. Niekiedy znajduje się całe linijki wydrapane, a na ich miejscu pociągnięte same prostopadłe kreski. Ma on mało skrótów. Znaki interpunkcyjne to . : ? Nad i jest stale napisane /, a a jest zawsze napisane a. Litery początkowe każdego rozdziału są duże, oprawione złotem, a cała strona z góry na dół ozdobiona kolorami i złotem. Nagłówki stron, jak też rozdziałów, są w kolorze czerwonym, podobnie jak znaki C. C. , gdzie oznaczają mniejsze podziały większego ustępu. Litery początkowe są malowane to na czerwono, to na kolor cielisty, to


Strona 406

to na niebiesko; a pozostałe napisane średniej wielkości. Na początku znajduje się genealogiczna tablica przodków i potomków św. Jadwigi z nagłówkiem: Hy sunt quasi quidam nobiles arborum rami inter quos pululauit, et de quibus nascendo procesit flos ille pulcherrimus beata Hedwigis fructibus generosis uenustus, ut in fine huius uoluminis declaratur. [Ci są jakby pewne szlachetne drzew gałęzie, między którymi wykiełkował, i z których rodząc się wyszedł kwiat ów najpiękniejszy błogosławiona Jadwiga owocami szlachetnymi piękny, jak na końcu tego woluminu jest wyjaśnione]. Przy zamknięciu mniejszej Legendy stoi: Explicit legenda maior et minor de sancta Hedwigi anno domini millesimo. CCC^o. consummata. [Kończy się legenda większa i mniejsza o świętej Jadwidze roku pańskiego tysięcznego 300-go zakończona]. Na końcu znajduje się Tractatus, siue speculum genealogie, sce Hedwigis quondam Ducisse Slesie. [Traktat, czyli zwierciadło genealogii, św. Jadwigi niegdyś Księżnej Śląska]. Ten cenny kodeks trafił ze zbioru książek czcigodnego proboszcza Schneidera w Költschen do biblioteki katedralnej, gdzie stoi jeszcze teraz. Mniej ważny rękopis znajduje się w bibliotece Marii Magdaleny. Jest on napisany zwykłymi pociągnięciami w pierwszej połowie piętnastego stulecia wyraźnie w dwóch kolumnach, z ówcześnie zwykłymi skrótami. Wiele słów, zwłaszcza pochodzących z greki, jest napisanych błędnie, jak: catholico zamiast catalogo, epilentici zamiast epileptici. Porównałem go w całości z pierwszym rękopisem i znalazłem wiele błędów opuszczenia, jak: we wstępnym spisie rozdziałów o cudach św. Jadwigi; podobnie przy wiadomości o badaniach tych osób, które na papieski rozkaz uroczyście spisały czyny św. Jadwigi, gdzie zarazem błędy w latach


Strona 407

latach występują; dalej jest całkowicie pominięte miraculum tertium de contractis [cud trzeci o pokurczonych], podobnie miraculum tertium de curatis a mortis periculo [cud trzeci o uleczonych z niebezpieczeństwa śmierci]. Znaki interpunkcyjne są zrobione czerwonym kolorem, jak też imię Jadwiga za każdym razem nim podkreślone. Papier, na którym jest napisany, jest, jak wówczas zwykle, biały i mocny. Na końcu znajduje się modlitwa do św. Jadwigi i Kopia bulli zakazu wstępu do klasztoru w Trzebnicy od papieża Urbana. Na końcu znajduje się następujący podpis, z którego widać tak imię pisarza, jak i rok, kiedy została ukończona: Finita per Nicolaum Martini molendinatoris de Othmuchow feria quinta infra octauas dedicationis ecclesie romane. Anno Dni M. CCCC. XXXI. [Skończona przez Mikołaja (syna) Marcina młynarza z Otmuchowa w dzień piąty [czwartek] w oktawie poświęcenia kościoła rzymskiego. Roku Pańskiego 1431]. W bibliotece Dominikanów u św. Wojciecha tutejszej znajduje się również rękopis Legendy św. Jadwigi, który w większości zgadza się z poprzednim. Jest on napisany jedną ręką z szesnastego, lub najwyżej z końca piętnastego stulecia prawie całkiem bez skrótów na papierze w kwarcie. Aby uczynić tę legendę bardziej powszechnie pożyteczną, sporządzono już w piętnastym stuleciu niemieckie tłumaczenie, z którego zachowały się również jeszcze rękopisy. Pierwsze drukowane wydanie tegoż należy do rzadkości typograficznych i ma następujący tytuł: Alhy hebet sich an dy grosse legenda der hailigsten frawen Sandt Hedwigis. eyne geborne furstin von Mehran. vnd eyne gewaldige herczogynne in polen


Strona 408

polen vnd Schlesyen welch legende vil schoner historien Inn sich beschleusset. und bisz heer alleyne bey etzlichen geistlichen Cloesteren und Erbaren purgeryn czu Breszlaw, kostparlichen und vor gros cleynot ist ghehalden wurden, und nw durch mich Conradum Baumgarthen gote zu lobe gedruckt , der czal Cristi unszers herren M. CCCCC. vnd IIIJ. [Tu zaczyna się wielka legenda najświętszej pani Świętej Jadwigi. urodzonej księżnej z Meranii. i potężnej księżnej w Polsce i Śląsku która legenda wiele pięknych historii w sobie zamyka. i dotąd jedynie przy niektórych duchownych Klasztorach i Uczciwych mieszczanach we Wrocławiu, za kosztowny i za wielki klejnot była uważana, i teraz przeze mnie Konrada Baumgartena Bogu ku chwale wydrukowana, w liczbie Chrystusa pana naszego 1504]. Tłumacz nie trzymał się całkiem dokładnie oryginału, lecz jak to wówczas było zwyczajem, wiele zmienił, i włączył całe ustępy z kronik, w tym szczególnie podróż tatarskiego cesarza na Śląsk, zamordowanie tejże [cesarzowej] w Środzie Śląskiej, pochód wojenny Tatarów przez Śląsk, bitwę pod Dobrepolem, podstęp, który wykonali obywatele Środy przeciwko Tatarom, potyczkę czeskiego króla Wratysława z Tatarami pod Kostomłotami, dane przez św. Jadwigę znaki, przez które leżący na polu bitwy chrześcijanie odróżniali się od Tatarów, i należące do ufundowanego przez św. Jadwigę Probostwa w Dobrepolu. Thebesius przypisuje tłumaczowi chyba zbyt wiele, gdy mówi (Lign. Jahrb. s. 49.): on wziął bajkę o Środzie ze spisu duchownego Engelberta (jak sam wyznaje). Albowiem tego nigdy nie wyznał niemiecki tłumacz, lecz autor łacińskiej Legendy. Oprócz wiadomości o przodkach i potomkach św. Jadwigi, która tutaj jest poprzedzona Legendą, znajduje się na końcu: dy babstliche Bulle von dem leben


Strona 409

und preysunge Sancte Hedwigis, dy der Erenwerdige Bischoue. Clemens der vyrde Babst des namens zu eren und lobe der heyligen sandt Hedwygen ettwan herczooinne in Schlesien und Polan, hat gedichter, und dy gesandt in das Closter trebenitz. [papieska Bulla o życiu i wychwalaniu Świętej Jadwigi, którą Czcigodny Biskup. Klemens czwarty Papież tego imienia ku czci i chwale świętej świętej Jadwigi niegdyś księżnej na Śląsku i w Polsce, ułożył, i którą wysłał do Klasztoru trzebnickiego].

Po czym następuje: dy predige rede herren Clementis von der heylige nennunge Sandt Hedwigen. [mowa kaznodziejska pana Klemensa o świętym nazwaniu [kanonizacji] Świętej Jadwigi]. Znajdująca się na ostatniej kartce wiadomość zasługuje tutaj na miejsce. Alhie endet sich die schone vnd lypliche legenda der heyligen frawen Hedwigis etwan herczogin im gancz Polan vnnd Schlesien voltugentlicher wergk welche got der herre als den lichten morgenstern In die fynster gewolcke diser werlde. vnsz czu sunderlichen troste. vff gehn vnd erscheynen lysz Mit sampt yrer heyligen erhebunge. vnd der Bastlichen bullen, auch mit wunderlichen vnd warhafftigen historien und wunderzeichen. dy sich begeben haben vor, vnd nach yrem abscheyden. von diszer werlde. czu lobe got dem almechtigen vnd czu sunderlicher ere erbitunge der heyligen frawen Hedwigis. czu trost vnd czu besserunge allen Christgleubigen menschenn dy sy leszen, ader horen leszen aus guter meinunge Ausz welcher legenda vnd historien dy dan mit grosem vorgewantem Fleysse etzlicher erbarer burger der koniglichen stat Bseslaw. gerechtfertiget vnnd geczewget ist. Jdermeniglichen abnemen vnd erlernen kan was ym dynet zu erfolgunge der ewigen selikeit zu welcher vns. dy heylige Fraw sant hedwigis mith yrer fleyssiger vnd stetter vorbethe kilfflich sey. [Tutaj kończy się piękna i miła legenda świętej pani Jadwigi niegdyś księżnej w całej Polsce i Śląsku pełnocnotliwych dzieł która bóg pan jako jasną jutrzenkę W ciemne chmury tego świata. nam ku szczególnemu pocieszeniu. wzejść i pojawić się pozwolił Wraz z jej świętym podniesieniem. i Papieską bullą, także z cudownymi i prawdziwymi historiami i znakami cudownymi. które się zdarzyły przed, i po jej odejściu. z tego świata. ku chwale boga wszechmogącego i ku szczególnemu czci okazaniu świętej pani Jadwigi. ku pociesze i ku poprawie wszystkich w Chrystusa wierzących ludzi którzy ją czytają, albo słuchają czytać z dobrego mniemania Z której legendy i historii która to z wielką zastosowaną Pilnością niektórych uczciwych obywateli królewskiego miasta Wrocławia. usprawiedliwiona i świadczona jest. Każdy odebrać i nauczyć się może co mu służy do osiągnięcia wiecznej szczęśliwości do której nam. święta Pani święta jadwiga swym pilnym i stałym wstawiennictwem pomocna niech będzie].


Strona 410

sey. Amen. Gedruckt vnd volendet In der konigklichen Stat Breszlaw. Durch mich Conradum Baumgarthen. Am mitwochen vor Iohannis des teuffers. Nach Christi geburdt Tausent funffhundert vnd ym vyrden yare. [będzie. Amen. Wydrukowano i ukończono W królewskim Mieście Wrocławiu. Przeze mnie Konrada Baumgartena. W środę przed Janem chrzcicielem. Po Chrystusa narodzeniu Tysiąc pięćset i w czwartym roku]. Jest w małym folio z dwiema kolumnami, drukowane bez liczbowania stron, idzie do C. C. wraz z a i b. Każda litera [arkusz] ma sześć kartek. Przy każdym rozdziale znajduje się drzeworyt, który przedstawia jego treść. Jest ich siedemdziesiąt sześć (powinno być 67? – tekst mówi 7 i 60), tak pięknych, jak można było oczekiwać od tamtych czasów. Oczywiście mamy je teraz lepsze. Malowana tablica Jadwigi w kościele u św. Bernardyna przewyższa je pięknością o wiele. Żałuję, że nie mogę Państwu przesłać jej próbki. Ten pomnik z piętnastego stulecia zasługiwałby na wyrycie w miedzi. Jest to ołtarz z drewna z dwoma skrzydłami, które, gdy się je zamknie, całkowicie go zakrywają. Wysokość wynosi około sześciu, a szerokość trzech łokci. Tablica jest podzielona na szesnaście pól, a każde skrzydło na osiem pól; na każdym jest namalowane ciekawe zdarzenie św. Jadwigi. Głowy są wykonane pilnie, zwłaszcza św. Jadwigi, która tutaj jest piękna i najbardziej do siebie podobna; tak samo jej szata. Wokół każdego z tych trzydziestu dwóch czworoboków jest napis, który krótko wyraża przedstawione zdarzenie. Oto kilka na próbę: Alhie fand Hedwig plocz geschut irscheint vor erem emanne vnd also sein ungunst entging. Alhy wescht sant Hedwig die fusse der [Tutaj święta Jadwiga nagle chroniona ukazuje się przed swoim mężem i tak jego niełaski uniknęła. Tutaj myje święta Jadwiga stopy]


Strona 411

Aussaczigen. hy straft sy eyn dyner vmb eyn silbern becher welchen er verlor. Hie her Gunthir der Apt von Leubis beichvater sand Hedwigen gab ir new schw dorch gehorsam gebitig. hie hat sand Hedwig dy kirchen winters czeit besucht also das ir fuspor blutfar erscheinen. hy sant Hedwig in eygener person besucht dy kranken vnd setigt sy vnd den armen mylde almusen gibt. hy was verklagt sant Hedwig irem manne wegen bestendig wasser trinken welches wasser in wein verwandelt wart. [Trędowatym. tu karze ona sługę za srebrny puchar który on zgubił. Tutaj pan Günther Opat z Lubiąża spowiednik świętej Jadwigi dał jej nowe buty przez posłuszeństwo nakazane. tu święta Jadwiga kościoły zimową porą odwiedzała tak że jej ślady stóp krwawokolorowe się pojawiają. tu święta Jadwiga we własnej osobie odwiedza chorych i nasyca ich i ubogim szczodrą jałmużnę daje. tu była oskarżona święta Jadwiga swemu mężowi z powodu stałego wody picia która woda w wino zamieniona została]. Z przetłumaczonej Legendy mamy kilka wydań, te we Wrocławiu 1631. 8. podobnie w Kłodzku 1686. 8. z tytułem wydrukowane: Tugendreiches Leben und fürtrefliche Wunderthaten vor, bey und nach dem Ableiben der hochheiligen und hochmächtigen Himmels-Fürstin Hedwigis, unserer gnädigsten Schutz-Frauen und allgemeinen Mutter aller Bedürftigen [Cnotliwe Życie i wyśmienite Cuda przed, przy i po Zgonie wielce świętej i wielce potężnej Księżnej Niebios Jadwigi, naszej najłaskawszej Pani Opiekunki i powszechnej Matki wszystkich Potrzebujących]. W bibliotece kapitulnej na Ostrowie Tumskim znajduje się pod rękopisami in Folio No. 23. tom, w którym znajduje się wiele relacji o cudach św. Jadwigi z 1641 i 1651 r. tak po polsku, jak po łacinie z dołączonymi pieczęciami potwierdzonymi. Zarówno P. Rimpler, jak też Regent zajęli swoje pióra pochwałami św. Jadwigi. Obaj pisali dla kaznodziejów i dla czytelników żądnych zbudowania, nie zaś dla badaczy historii. Na dowód tego przedkładam Państwu tytuł wraz z główną treścią pierwszego dzieła. Patrocinale Silesiae et Poloniae: seu Discursus praedicabiles honori Serenissimae Poloniae et Silesiae Ducissae S. Hedwigi,


Strona 412

S. Hedwigi, magnae pauperum Patronae et afflictorum matri sacrati. Pars I. Martinus Florianus Rimpler, sacrosanctae Theolog. Licentiatus, Sanctimonialium ordinis S. Mariae Magdalenae de Poenitentia Naumburgi ad Quissum Praepositus ibidem et in Ottendorff Parochus. Norimbergae. 1697. 4. pp. 514. Pars II. pp. 107. Discursus I. S. Hedwigis uita ex P. Zeidlers anno 1686. impresso exemplari in compendium redacta. [Patrocinale Śląska i Polski: czyli Dyskursy kaznodziejskie czci Najjaśniejszej Księżnej Polski i Śląska św. Jadwigi, wielkiej ubogich Patronce i strapionych matce poświęcone. Część I. Marcin Florian Rimpler, Licencjat świętej Teologii, Mniszek zakonu św. Marii Magdaleny od Pokuty w Nowogrodzie nad Kwisą Prepozyt tamże i w Ottendorf Proboszcz. Norymberga 1697… Dyskurs I. Żywot św. Jadwigi z wydrukowanego w roku 1686 egzemplarza O. Zeidlera w skrót zredagowany]. Zawiera tylko najpospolitsze, najbardziej znane i z Legendy świętej Jadwigi przez Suriusa wyciągnięte wiadomości. Disc. II. Aula sancta b. Hedwigis. III. Hedwigis confidentissima amica. IV. Hedw. apis florigera. V. Hedw. arbor umbrosa. VI. Hedw. corona electa. VII Hedw. solidissima columna. VIII. H. benedicta a sancta Cruce. IX. H. domus hospitalitatis. X. H. saeuissima flagella. XI. H. largifluus fons. XII. H. gallina solers. XIII. H. hortus. XIV. sacrum insigne. XV. H. inuestiarium. XVII. H. myrrha electa. XIX. H. margarita pretiosa. XX. H. malogranatum. XXI. H. sacra nox. XXII. H. gloriosum sepulcrum. XXIII. H. firmissima uestigia. XXIV. Anathema gratitudinis. [Dysk. II. Dwór święty bł. Jadwigi… III. …najbardziej zaufana przyjaciółka. IV. …pszczoła miodna. V. …drzewo cieniste. VI. …korona wybrana. VII. …najsolidniejsza kolumna. VIII. …błogosławiona od świętego Krzyża. IX. …dom gościnności. X. …najokrutniejsze bicze. XI. …hojnie płynące źródło. XII. …kura troskliwa. XIII. …ogród. XIV. …święty znak. XV. …szatnia. XVII. …mirra wybrana. XIX. …perła drogocenna. XX. …owoc granatu. XXI. …święta noc. XXII. …chwalebny grób. XXIII. …najmocniejsze ślady. XXIV. Dar dziękczynny]. Przedstawienie najznamienitszych Cnot Chrześcijańskich, które niegdyś oświecona Księżna na Śląsku, teraz chwalebna Księżna Niebios, najłaskawsza Pani Opiekunka i Matka Kraju św. Jadwiga za czasu życia zbawiennie ćwiczyła, i po śmierci do naśladowania zostawiła, w pocieszające, owocne Nabożeństwo, zwłaszcza dla pielgrzymujących do Klasztoru Trzebnickiego


Strona 413

Katolickich Chrześcijan urządzone przez O. Karola Regenta, Societ. Jes. Misjonarza w Księstwach Świdnickim i Jaworskim. Nysa, 1723. 8. W archiwum klasztornym w Trzebnicy znajduje się, oprócz oryginalnych akt dotyczących kanonizacji św. Jadwigi, foliał, w którym pewien Nieznany, i to w obecnym stuleciu, jak widać ze stylu pisania, zebrał obszerny historyczno-polemiczny opis życia i cudów św. Jadwigi. Kompilator uczynił wszystko co możliwe, by zapisać gruby na palec foliał. Najpierw stoi długi i szeroki wypis z Chwały Domu Arcyksiążęcego Austrii o przodkach św. Jadwigi; potem przychodzi Stoppler o jej urodzeniu, dalej o jej zaślubinach, które umieszcza w roku 1178. Następnie następuje obszerna wiadomość o przodkach księcia Henryka Brodatego, gdzie niemal cała polska historia jest ściągnięta w kompendium. Bada przy tym, czy wedle prawa kanonicznego dozwolone było poślubić się w dwunastym roku życia. Następnie traktuje o ślubie wstrzemięźliwości św. Jadwigi, gdzie wyrusza w pole jednocześnie przeciw Cureusowi i Schickfusowi, których stara się przy każdej okazji ganić; dalej o jej dobrych uczynkach i przepowiedniach, przy czym zamieszczony został obszerny opis bitwy pod Dobrepolem: następnie o jej pozostałych czynach aż do jej śmierci, dość zgodnie z porządkiem


Strona 414

porządkiem łacińskiej Legendy, jednak mocno naszpikowany jego polemicznymi uwagami i homiletycznymi rozważaniami. Przy jej śmierci mówi on, że nie wie się wiarygodnie, jak stara się stała, on mniema około 70 lat, i dodaje, że księcia Henryka I poślubiła w roku 1185, a jednak wyżej umieścił 1178. Po opowiedzeniu jej cudownych dzieł następuje opis uroczystości przy jej kanonizacji i podniesieniu, gdzie również, jak w Legendzie, każe być przy tym arcybiskupowi Władysławowi i jego bratu. Dalej mowa papieża Klemensa IV, którą wygłosił przy jej beatyfikacji, i wreszcie nowe cuda, które zdarzyły się aż do siedemnastego wieku. O kamieniu Jadwigi na drodze do Trzebnicy, w którym pokazywany jest odcisk kolana. Przy okazji kościołów i klasztorów, które Jadwiga miała ufundować, w Bolesławcu, Lwówku, Złotoryi itd., zamieścił zarazem inne klasztory i kościoły, które zostały wybudowane w trzynastym stuleciu. Dzieło to zamyka się cudami przy studni św. Jadwigi, które to dzieło jest napisane w tak rozwlekłym stylu z przeładowanymi, niesmacznymi wycieczkami, że można by je nałożyć człowiekowi o [dobrym] smaku jako pokutę do przeczytania. Co do życia św. Jadwigi, które teraz O. P. Immanuel, zakonu cystersów z Lubiąża i spowiednik duchownych panien w Trzebnicy pisze, i do którego gotowych jest już 8 miedziorytów, można sobie robić najlepszą nadzieję.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.