List ten poświęcony jest księżnej Annie, wdowie po Henryku II Pobożnym. Autor opisuje jej działalność fundacyjną po śmierci męża, w tym dokończenie budowy kościoła i klasztoru św. Jakuba, fundację klasztoru w Krzeszowie (początkowo benedyktyńskiego, później cysterskiego) oraz szpitala św. Elżbiety we Wrocławiu. List zawiera szczegółowe analizy inskrypcji nagrobnych, koryguje błędy historyków (m.in. Dubraviusa) dotyczące oblężenia Legnicy i profanacji zwłok Henryka II, a także opisuje relację Anny ze św. Jadwigą oraz okoliczności jej śmierci i pochówku w klasztorze św. Klary.
Strona 466
Dwudziesty dziewiąty list.
Wrocław, dnia 19 lipca 1780 r.
Zna już Pan różne rysy pięknego charakteru księżnej Anny z żywota św. Jadwigi. Swą trwałą miłość do męża także w grobie okazała przez dokończenie tego, co Henryk II częściowo zaczął, a częściowo sobie zamierzył. Doprowadziła budowę kościoła i klasztoru u św. Jakuba do końca, o czym u Długosza znajduje się najstarsza wiadomość (99). Albowiem napis jest nowszy, o którym Chrysostom Schulz (Monument. gratitud. Henrico II. erectum s. 121.) donosi: Pod kamiennym wizerunkiem tego księcia po bokach jest w obecnym czasie (1641.) następujące pismo do przeczytania: Anno Domini 1240. fundatum est monasterium S. Iacobi per inclitum Ducem Silesiae D. Henricum II. filium S. Hedwigis; Tandem eius post obitum per coniugem ipsius Dnam Annam consummatum. Qui etiam sequenti anno pro defensione Christi fidelium bellans cum Tartaris, ab iisdem est occisus, et hic cum filiis duobus et una filia sepultus. Roku Pańskiego 1240 ufundowany jest klasztor św. Jakuba przez sławnego Księcia Śląska Pana Henryka II syna św. Jadwigi; Wreszcie po jego śmierci przez małżonkę jego Panią Annę dokończony. Który także w następnym roku w obronie wiernych Chrystusa walcząc z Tatarami, przez tychże został zabity, i tu z synami dwoma i jedną córką pochowany.
(99) Anna Ducissa relicta sua, et ecclesiam S. Iacobi et monasterium, quae maritus imperfecta reliquerat, consummationi mandare curauit. Anna Księżna wdowa jego, i kościół św. Jakuba i klasztor, które mąż niedokończone zostawił, o wykończenie zadbała. Hist. Pol. Lib. VI. s. 668.
Strona 467
W dawnych czasach miały być jednak na tablicy na ścianie zapisane nie tylko teraz wspomniane, lecz także następujące słowa: In eodem bello interfectus est Dominus Poppo, Magister generalis, Ordinis fratrum hospitalis beatae Virginis Mariae de domo Teutonica cum pluribus Fratribus eius Ordinis hic sepultus. 1521. W tej samej wojnie zabity został Pan Poppo, Mistrz generalny, Zakonu braci szpitala błogosławionej Dziewicy Marii z domu Niemieckiego z wieloma Braćmi tegoż Zakonu tu pochowany. 1521. Christoph Manlius (Lusat. rer. Commentar. L. III. C. XLI. §. 3. s. 229.) zapewnia: że za jego czasów (1568.) ten napis znajdował się na tablicy, która od 1521. wisiała na nagrobku księcia. Ściąga on jednak oba w jeden, co czynią wszyscy, którzy ten napis przytaczają; co jednak nie powinno się dziać. Obecnie nie ma ani jednego, ani drugiego napisu w kościele św. Wincentego. Ona dała, za zgodą swego syna Bolesława, byłemu opatowi z Opatowic wraz z jego braćmi z zakonu św. Benedykta, których jej małżonek Henryk II książę Śląska, Krakowa i Polski wezwał na Śląsk, by tamże się osiedlili, tyle miejsca w Lesie Cressobor (Grüssau/Krzeszów), ile własnymi rękami i na własny koszt wykarczować mogli, na wieczne posiadanie. Dokument (100) o tym wystawiony 8 maja 1242.
(100) Jongelin. Notitia Abbatum Ordin. Cisterciens. L. V. s. 57. najpierw go ogłosił. Następnie został w Ludwig. Reliquiis Mstorum et Diplomat. T. VI. Diplom. LXX. s. 488. i Sommersb. Scriptor. Siles. T. I. Dipl. LXXXIV. s. 857. powtórnie wydrukowany.
Strona 468
Książę Bolesław wraz ze swym bratem Konradem pozwolił następnie w 1249. tym eremitom miasteczko targowe Landeshut (Kamienna Góra) na prawie niemieckim ulokować, i między rzekami Zadrną a Bobrem klasztor zbudować; potwierdził w 1254 darowiznę Henryka II swego ojca i dał im w 1256. jeszcze inne lasy i grunty orne. Przez co położony został pierwszy fundament pod klasztor Grüssau (Krzeszów), który książę Bolko właściwie do doskonałości doprowadził, w 1292. ufundował i cystersom oddał (101). Zbudowała ona, również wedle zamiaru i intencji swego małżonka, w 1257. wraz z książętami Henrykiem III i Władysławem, jak też Bolesławem i Konradem jej synami, szpital św. Elżbiety dla biednych słabych osób; któremu to szpitalowi fundatorzy nie tylko swoje kurien, wraz ze znajdującym się w nich kościołem św. Macieja, jak też kościół parafialny św. Elżbiety z przynależnymi dziesięcinami i domami: lecz także blisko szpitala leżące młyny, jak też połowę młynów przy kościele Wszystkich Świętych, wraz z różnymi wsiami przeznaczyli, jako to: Mokron, Boguścisz, Siechnice, Siedlce, Osobowice, Kamieniec, Ulrichsdorf, Honowdorf, Czosnowice; dalej 150 łanów frankońskich w trzech wsiach Kojakowice, Konowitz i Błoszcz. Ponadto udzielili
(101) Wiadomość i treść tych dokumentów znajduje się w D. Ant. Balth. Waltheri Silesia diplomat. Th. 1. s. 73. i n..
Strona 469
udzielili szpitalowi wolności, miasto Kluczbork (Kreuzburg) na prawie niemieckim ulokować, jak też dużą lub małą siecią i więcierzem w Odrze rybaczyć: podobnie podarowali mu zwinger przy zamku wrocławskim, jak też dziesięcinę z wina ze Słupa. Dokument fundacyjny (102) jest napisany we Wrocławiu 25 lutego 1253. Które to darowizny przez biskupa Tomasza we Wrocławiu, jak też przez papieża Innocentego IV w tym samym roku zostały potwierdzone. Szpital wraz z kościołem św. Macieja został przekazany krzyżowcom z czerwoną gwiazdą, którzy już od kilku lat we Wrocławiu, jak też w Kluczborku osiedli. Kościół św. Elżbiety, który był zbudowany tylko z drewna, został
(102) W obu listach fundacyjnych mówią książęta Henryk, Władysław itd. wyraźnie: quod pio innitentes proposito ac intencioni clare memorie patris nostri Henrici quondam Ducis Silesie hospitale construimus in ciuitate Wratisl. in honorem sancte Elisabet ad usum pauperum infirmorum, — statuentes, quod de predicti hospitalis facultatibus nihil extra terram Silesie erogetur, sed omnia deseruiant infirmis receptis ibidem et ministris, Fratribus Crrciferis stellatis, et sororibus Ordinis beati Augustini sub eadem regula et signo degentibus ad seruicium supradicti hospitalis uniformiter deputatis. że na pobożnym opierając się postanowieniu i intencji jasnej pamięci ojca naszego Henryka niegdyś Księcia Śląska szpital wznosimy w mieście Wrocławiu ku czci świętej Elżbiety na użytek ubogich chorych, — stanowiąc, że z rzeczonego szpitala zasobów nic poza ziemię Śląska nie będzie wydawane, lecz wszystko służyć ma chorym przyjętym tamże i posługującym, Braciom Krzyżowcom gwiaździstym, i siostrom Zakonu błogosławionego Augustyna pod tą samą regułą i znakiem żyjącym do służby wyżej rzeczonego szpitala jednostajnie wyznaczonym. Sommersberg prowadzi początek i koniec tych listów w Script. Siles. T. I. s. 317. Oryginały obu dokumentów fundacyjnych znajdują się w archiwum klasztornym u św. Macieja.
Strona 470
został w tym samym roku zburzony, i z cegieł i kamieni na nowo zbudowany. Spędzono nad tą budową cztery lata i siedem tygodni. Polius mówi: każdy pomagał wiernie przy tym z wielkim pragnieniem (Bresl. Annal. s. 86). Wreszcie ufundowała ta księżna w 1260 r. wedle woli Henryka II klasztor u św. Klary, który wraz ze swym synem księciem Władysławem w wiele dóbr i bogate dochody wyposażyła (103). Duchowne panny z zakonu św. Klary przybyły z Pragi już 1257 r. 11 sierpnia do Wrocławia, i musiały się dlatego przez ponad trzy lata w lichym mieszkaniu zatrzymywać, aż ich z kamieni zbudowany klasztor został ukończony,
(103) Papież Marcin II. inaczej IV. mówi w bulli zatwierdzającej 1281 r. o darowiznach udzielonych klasztorowi św. Klary przez księżną Annę i arcybiskupa Władysława z Salzburga: Anna Ducissa Zlesie — monasterium — S. Clare iuxta piam dispositionem quondam Henrici Ducis Zlesie uiri sui pro suo et eiusdem viri ac parentum suorum peccatorum remedio in fundo proprio de bonis suis construxit pariter et dotavit; bone memorie quoque Wlodizlaus Archiepiscopus Salzburgensis Dux Zlesie natus eorundem postmodum quosdam prouentus tunc ad eum ratione persone sue spectantes eidem monasterio pia liberalite donauit — prout in literis inde confectis predictorum Archiepiscopi et Ducisse sigillis munitis plenius dicitur contineri. Anna Księżna Śląska — klasztor — św. Klary wedle pobożnej dyspozycji niegdyś Henryka Księcia Śląska męża swego dla swojego i tegoż męża oraz rodziców swoich grzechów zaradzenia na gruncie własnym z dóbr swoich wzniosła zarazem i wyposażyła; dobrej pamięci także Władysław Arcybiskup Salzburski Książę Śląska urodzony z tychże potem pewne dochody wtedy do niego z racji osoby jego należące temuż klasztorowi z pobożną hojnością darował — jak w listach stąd sporządzonych rzeczonych Arcybiskupa i Księżnej pieczęciami opatrzonych pełniej powiada się zawierać. Sommersberg. Diplomat. Bohem. Siles. Dipl. XIV. s. 930. Henel, Annal. Siles. s. 256. Pol. Bresl. Annal. s. 90. Dokument fundacyjny znajduje się w archiwum klasztornym u św. Klary.
Strona 471
ukończony, do którego wprowadziły się 21 września 1260, po tym jak w ten sam dzień św. Mateusza biskup Tomasz I go poświęcił (104). Dopóki Jadwiga żyła, księżna Anna, jako jej najbardziej zaufana, była najczęściej w jej towarzystwie. Gdy Mongołowie wdarli się na Śląsk, udała się z nią do Krosna, a po bitwie pod Dobrepolem wróciła z nią znów do Legnicy. Dubravius myli się, gdy mówi: (Histor. Bohem. L. XVI. s. 426.) że ona ze swoimi synami była na zamku w Legnicy, gdy Tatarzy wezwali go do poddania się (105). W roku 1243 znajdowała się u swego brata, króla Wacława w Czechach, przybyła jednak jeszcze w tym samym roku na Śląsk z powrotem, i była przy Jadwigi
(104) Mortilogium S. Clarae w Machnera Inscript ionib. Vratisl. podobnie w Sommera Siles. pia L. V. Sect. II. Membr. II. Art. I. C. I. Henela Breslogr. Renou. C. III. Pol. Bresl. Annal. s. 92.
(105) Pelzel (Böhm. Gesch. s. 122.) czyni osobliwe komiczne wyobrażenie o Mongołach. Mówi: Tatarzy zatknęli głowę zabitego księcia Legnicy (tak nazywa on nigdzie, lecz księciem Śląska, Krakowa i Polski) na drąg, i nieśli ją na szpicy swego wojska, które cały kraj ogniem i mieczem pustoszyło. Czyż nie należałoby wierzyć, że oni z tą głową na drągu w całym kraju wokoło ciągnęli. W drzeworycie niemieckiej legendy Rozdz. 2. wygląda to tak, jeśli pozwoli się oku szybko po tym przebiec, jakby
Strona 472
Jadwigi umieraniu (106). Po tym, jak życzenia swego najlepszego małżonka spełniła, i wszędzie dobrodziejstwa szerzyła, a szczególnie względem ubogich miłosierną się okazała, zmarła 23 czerwca 1265 i znalazła swój spoczynek u św. Klary, gdzie jeszcze jej kamień nagrobny widać; który jest z lichego piaskowca, i na którym następujący napis jest wyryty: ANNO DO. M. CC. LXV. IN NOCTE S. IOAN. BAPT. OBIIT ANNA DVCISSA VRAT. FILIA OTTOCARI REGIS BOH. FUNDATRIX MONASTERII S. CLARAE. Roku Pańskiego 1265 w noc św. Jana Chrzciciela zmarła Anna Księżna Wrocławska cóka Przemysła Ottokara Króla Czeskiego Fundatorka Klasztoru św. Klary. Leży on niedaleko od wielkiego ołtarza po prawej ręce, między z cegieł około na jeden łokieć wysoko wymurowanym czworobokiem,
[Ciąg dalszy przypisu 105] jakby głowa na długim drągu była niesiona, ale szpic włóczni tkwi w głowie. Także to jest krzywe, gdy pisze: że Wrocław wpadł w ręce Tatarów, ponieważ wszyscy mieszkańcy stamtąd uciekli. Jak może miasto zamienione w kupy popiołu wpaść we wrogie ręce?
(106) Preterea domine custodientes et ministrantes ei (Hedwigi) in egritudine timentes, ne forte decederet in absentia domine Anne nurus sue, que tunc erat apud regem Bohemie fratrem suum, ei significare languorem ipsius celeriter satagebant. Ipsa uero prohibuit dicens: Nolite timere, nec laboretis mittendo ad filiam meam Annam, non enim moriar antequam ueniat, et sic factum est. Dum autem reuersa fuisset dicebat: Num quid non dixi uobis, quod ante reditum filie mee non decederem. Ponadto panie strzegące i posługujące jej (Jadwidze) w chorobie bojąc się, by przypadkiem nie odeszła pod nieobecność pani Anny synowej swojej, która wtedy była u króla Czech brata swego, zawiadomić ją o słabości jej szybko się starały. Ona zaś zabroniła mówiąc: Nie bójcie się, ani nie trudźcie posyłając po córkę moją Annę, nie bowiem umrę zanim przyjdzie, i tak się stało. Gdy zaś wróciła mówiła: Czyż nie powiedziałam wam, że przed powrotem córki mojej nie odejdę. Leg. S. Hedw. C. VIII. s. 87.
Strona 473
czworobokiem, który przykryty aksamitną narzutą ma przedstawiać monument fundatorki, i ścianą kościoła. Orzeł, który pośrodku na tym kamieniu nagrobnym jest wyryty, ma półksiężyc na swej piersi. Blisko przy tym naprzeciw wielkiego ołtarza jest u góry na murze kościoła przymocowany wizerunek księżnej. Jest cztery stopy długi, dwa i pół szeroki. Księżna w welonie, na głowie z kapeluszem książęcym ze złota i czerwieni, talar w kwiaty szary, spodnia szata szara i biało malowana. Całkiem po prawej stronie jej głowy stoi tarcza z czeskim lwem, a po lewej ze śląskim orłem, obiema rękami trzyma kościół, nad którym stoi S. Clara; na dole po lewej ręce od niej jest inny kościół namalowany i nad nim S. Iacob, po prawej ręce jeszcze jeden z napisem S. Matthiae. Pod tym starym malowidłem stało niegdyś następujące pismo. Anna księżna córka Króla Czech, zaufana Księżna Henryka drugiego, którego Tatarzy zabili, i Księżna we Wrocławiu, Fundatorka Klasztoru św. Klary która zmarła w Roku 1265 w nocy św. Jana Chrzciciela, leży tu pogrzebana przy chórze Sióstr w Kaplicy św. Jadwigi. Ty błogosławiona Fundatorko proś Boga za nami. Hanc fundatricis effigiem uetustate fere consumtam renouari fecit Anno 1631. Ten wizerunek fundatorki starością prawie zniszczony odnowić kazał Roku 1631. Poniżej herb odnowiciela, nad hełmem gwiazda, i w tarczy herbowej ukośna belka, wraz z gwiazdą u góry
Strona 474
u góry w prawym kącie. Teraz czyta się ten napis pod spodem, który udzielam Panu nawet z błędami pisowni:

Prawdziwe Odzwierciedlenie Anny Pewnej najjaśniejszej Księżnej na Śląsku, Fundatorki tego Klasztoru była córka Przemysła Ottokara Króla Czeskiego małżonka Rządzącego Księcia Polski i Śląska Henryka Pobożnego, syna św. Jadwigi, który 1241. dnia 9. kwietnia przez tatarów zabity został, po którego śmierci jego Bogobojna Małżonka 1257. ten Klasztor ufundowała. Ta najjaśniejsza Księżna zmarła 1265. w nocy św. Jana Chrzciciela, której Czcigodne Ciało w tym Domu Bożym tutaj pogrzebane zostało.
Kościół przez nią zbudowany nie stoi już; lecz jest wzniesiony mniejszy, tam gdzie niegdyś była Kaplica św. Jadwigi, który 1701. w drugą Niedzielę po Wielkanocy Biskup Sufragan Johann Brunetti poświęcił. Gdzie leżą kości Fundatorki, nie wiadomo. Pewna tradycja mówi: że się je jeszcze znajdzie, i to wedle zapewnienia św. Jadwigi; kiedy? to może sobie Pan łatwo pomyśleć, jeszcze przed dniem sądu ostatecznego.
